Certyfikat rezydencji podatkowej

Certyfikat rezydencji podatkowej

Cóż to jest za wynalazek ?

To ni mniej ni więcej tylko udana próba upokorzenia i upodlenia małego podatnika, małej firmy, freelancera przez naszego ustawodawcę .....

W normalnych cywilizowanych demokracjach wspiera się małe firmy po to aby generowały jak najwyższe obroty bo jak najwyższe obroty to coraz wyższe wpływy podatkowe do budzetu, w Polsce - logika jest odwrócona, ustawodawca wychodzi z założenia że każdy przedsiębiorca to złodziej i trzeba go okradać z ciężko wypracowanych pieniędzy tego typu regulacjami żeby mu za łatwo nie było ....

Czymże jest ten certyfikat rezydencji podatkowej na dźwięk którego nasi kontrahencji za granicą drapią się w głowę zastanawiając się kto wymyślił coś tak idiotycznego i niepotrzebnego ....

Mamy przecież rejestr VIES gdzie każdy podatnik w UE jest weryfikowany (jeśli jest vatowcem), mamy inne rejestry unijne w których można zweryfikować kontrahenta zagranicznego, mamy fakture, dowód płatności bankowej za zakupioną usługę podwykonawczą czy licencję .... nasz ustawodawca wymaga dodatkowego "zabezpieczenia" - w postaci certyfikatu rezydencji podatkowej naszego kontrahenta aby udowodnić ponad wszelką wątpliwość że płaci on podatk i w swoim kraju ....

Jaki ma to cel ?

Jest to dodatkowe utrudnienia dla nas którzy korzystamy z tego typu usług podwykonawczych za granicą czy zakupu licencji, ustawodawca doskonale zdaje sobie sprawę z tego że jeśli są to transakcje rzędu kilkudziesięciu dolarów czy euro nikt po drugiej stronie nie zada sobie trudu aby specjalnie dla nas zmarnować swój czas i pieniądze bo wydanie takiego certyfikatu kosztuje - żeby pojechać do swojego urzędu po to żeby dla nas taki certyfikat uzyskać .... nikt przy zdrowych zmysłach sprzedając licencję za 39$ czy usługę tego nie zrobi i nasz ustawodawca doskonale sobie zdaje z tego sprawę bo wie że nie uzyskamy takiego certyfikatu i nie będziemy w stanie nic odliczyć w kosztach z takiej licencji czy usługi podwykonawczej która służy nam do wygenerowania zysku.

Dzięki temu urząd skarbowy dostanie i nasz podatek i dodatkowy haracz postaci braku odliczenia z tego tytułu a więc pewną wartość "dodaną" o ironio .... taki bonusik ....

Dla tych nieszczęśników którzy korzystają z usług firm tj Adobe, Facebook czy Google na szczęście istnieje ratunek bo z reguły w tych firmach mało się nie wydaje ..... każda z tych globalnych marek ma świadomość patologizacji polskiego prawa podatkowego a liczba klientów jest na tyle duża że firmy te niejako z automatu co roku generują tzw "certyfikaty rezydencji podatkowej" specjalnie dla polskiego "ustawodawcy" który doi małego przedsiębiorce w tym kraju na potęgę ....

Dla wszystkich którzy poszukują cerryfikatów rezydencji podatkowej na kolejne lata firm Adobe, Facebook i Google będziemy tu publikować bezpośrednie linki do ich pobrania, co roku w okolicy końca stycznia czyli kiedy zbliża się rozliczenie pierwszego miesiąća roku będziemy tu je publikować więc warto zapisać tę podstronę w Bookmarkach swojej przeglądarki

Certyfikaty rezydencji podatkowej firmy Adobe - do pobrania TUTAJ
Certyfikaty rezydencji podatkowej firmy Google - do pobrania TUTAJ
Certyfikaty rezydencji podatkowej firmy Facebook - do pobrania TUTAJ
Podziel się tym z innymi (: